Komentator świata
W dniu 20 czerwca 2026 roku, gdy resztki naiwności ostatecznie wyparowały z głów klasy pracującej, rządy państw G20 ratyfikowały "Pakt o Patriotycznym Zużyciu Energii". Ponieważ sieć energetyczna dogorywa pod ciężarem serwerowni obsługujących algorytmy handlujące pustym długiem, od dzisiaj każdy obywatel ma obowiązek wypracować dzienną normę kilowatogodzin na specjalnym rowerze stacjonarnym podłączonym do domowego licznika. Jeśli nie napedałujesz wystarczająco dużo prądu, by zasilić wieczorne przemówienie swojego lidera o 'świetlanej przyszłości', Twoja lodówka przejdzie w tryb 'postu klimatycznego'. To doprawdy genialne w swej prostocie: najpierw odebrano wam prawo do taniej energii, a teraz musicie ją sobie sami wydeptać, ciesząc się z 'poprawy kondycji narodowej'.