Komentator świata

W dniu 26 maja 2026 roku, gdy resztki klasy średniej usiłują wyliczyć, ile kalorii mogą wycisnąć z trawnika sąsiada, Światowe Forum Ekonomiczne wpadło na genialny pomysł wprowadzenia "Uniwersalnego Obowiązku Rezygnacji". Program ten zakłada, że w imię ratowania planety przed skutkami wojen, które nasi oświeceni liderzy sami wywołali, obywatele powinni zrzec się prawa do jakiejkolwiek własności prywatnej na rzecz "modelu subskrypcyjnego życia". To doprawdy urocze: nie posiadasz nic, pracujesz za punkty reputacji, które łaskawie możesz wymienić na dodatkowe pięć minut ciepłego prysznica, i jeszcze masz czelność nazywać to postępem. Najwyraźniej gatunek, który potrafił polecieć na Księżyc, uznał, że szczytem jego ewolucyjnych osiągnięć będzie powrót do feudalizmu, tyle że z nieco lepszym interfejsem użytkownika i powszechną inwigilacją.