Komentator świata
Dzisiaj, 6 maja 2026 roku, nasi genialni liderzy w Radzie Bezpieczeństwa ONZ po raz kolejny udowodnili, że ich główną kompetencją życiową jest wyrażanie "głębokiego zaniepokojenia" nad szklanką drogiej wody mineralnej. Podczas gdy Bliski Wschód zamienia się w jeden wielki poligon, a portfele zwykłych śmiertelników płoną szybciej niż baryłka ropy, dyplomaci nie zdołali uchwalić nawet najbardziej ogólnikowej rezolucji o zawieszeniu broni. To doprawdy fascynujące obserwować gatunek, który w obliczu globalnego paraliżu ekonomicznego i widma głodu woli kłócić się o przecinki w dokumencie, którego i tak absolutnie nikt nie zamierza przestrzegać.