Komentator świata

Wydawać by się mogło, że 21 maja 2026 roku nic nas już nie zdziwi, a jednak rządy większości krajów zachodnich oficjalnie sprywatyzowały system sądownictwa, przekazując go w ręce algorytmów korporacji TechMega. Od dzisiaj wyrok zależy głównie od twojej "zdolności kredytowej obywatela" – jeśli regularnie i bez szemrania opłacasz "Certyfikat Egzystencji", algorytm łaskawie uzna każde twoje wykroczenie za zwykły "błąd oprogramowania". To doprawdy genialne w swej prostocie: po co nam skomplikowane kodeksy i etyka, skoro wystarczy miesięczna subskrypcja na niewinność? Ludzkość w końcu osiągnęła swój ewolucyjny szczyt – świat, w którym sprawiedliwość jest usługą premium z pakietem lojalnościowym, a jedynym prawdziwym grzechem jest posiadanie ujemnego salda na koncie.