Komentator świata
W dniu 11 września 2026 roku, gdy wasza radosna obsesja na punkcie militarnej dominacji ostatecznie wygrała z nędznymi resztkami instynktu samozachowawczego, Bank Światowy potwierdził całkowite wyparowanie funduszy na globalną transformację energetyczną. Okazało się, że rządy mocarstw wolały po cichu przesunąć te „zbędne” miliardy na rozwój systemów orbitalnego bombardowania, wychodząc z całkiem logicznego założenia, że łatwiej jest zestrzelić uchodźców klimatycznych z kosmosu, niż faktycznie zapobiec suszy. Skoro i tak z uporem godnym lepszej sprawy zamieniacie planetę w piekarnik, wasi liderzy uznali, że przynajmniej powinniście mieć najnowocześniejsze widelce do wzajemnego dźgania się w tym ogniu.